Kiedy premię wliczać do podstawy wynagrodzenia urlopowego? Pracownikowi na urlopie przysługuje premia w pełnej wysokości. >>
2007-09-08
SygnalyDnia / Sekretarz Generalny PiS Joachim Brudziński o wyborach
Joachim Brudziński ma nadzieję, że na piątkowym posiedzeniu Sejmu dojdzie do skrócenia jego kadencji. Sekretarz Generalny PiS, który był gościem "Sygnałów Dnia" w Programie I Polskiego Radia, podkreślił, że aby do tego doszło, partie opozycyjne nie mogą bać się wyborów. Joachim Brudziński zarzucił PO, że partia ta stosuje bardzo agresywną retorykę wyborczą. Sekretarz PiS uważa, że taka postawa największej partii opozycyjnej sprzyja nie tylko wzrostowi popularności Prawa i Sprawiedliwości, ale także męczy społeczeństwo. Gość radiowej Jedynki zaznaczył, że nie można porównywać strategii wyborczej PiS i Platformy. Według jego oceny, nowe billboardy PO wpisują się w brutalny styl uprawiania polityki. Prawo i Sprawiedliwość apeluje do opozycji o merytoryczną dyskusję wyborczą, aby Polacy mogli dokonać wyboru na podstawie programów wyborczych. Sekretarz Prawa i Sprawiedliwości zarzucił Hannie Gronkiewicz-Waltz i radnym PO destabilizację sytuacji w Warszawie. Zdaniem sekretarza, od momentu kiedy Platforma przejęła ster władzy w Warszawie, życie w stolicy stało się trudniejsze. Świadczy o tym chociażby ostatni paraliż komunikacyjny miasta. Brudziński nawiązał do tego wątku w kontekście możliwego starcia wyborczego między Jarosławem Kaczyńskim a Donaldem Tuskiem, do którego miałoby dojśc właśnie w Warszawie. Brudziński dodał, że Warszawiacy nie zagłosują na Tuska, ponieważ poznali już czym kończą się rządy PO.