Kozacy kontra geje w Moskwie Rosyjska milicja rozpędziła wczoraj nielegalny marsz gejowski w Moskwie. - Na ulicach Trzeciego Rzymu nie będzie sodomitów! - krzyczeli kozacy pomagający specnazowi. >>
2007-09-22
SygnalyDnia / Profesor Jerzy Eisler o radzieckiej agresji z 17 września 1939 roku
Radziecka agresja z 17 września, mord katyński i stosunek Stalina do Powstania Warszawskiego to wydarzenia szczególnie drażliwe w historii stosunków polsko-rosyjskich - uważa profesor Jerzy Eisler. Historyk przypomniał w "Sygnałach Dnia" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, że jeszcze pod koniec 1989 roku cenzura pilnowała, by prawda o tych wydarzeniach nie pojawiała się w polskiej prasie. "To były sprawy najtajniejsze z tajnych" - powiedział Jerzy Eisler. Historyk uważa, że wkroczenie Armii Czerwonej przyspieszyło i przesądziło o klęsce Polski we wrześniu 1939 roku. Podkreślił jednak, że 17 września polska armia była już pobita i nawet bez udziału Sowietów Niemcy dokonaliby dzieła. Decyzja Stalina wynikła z tajnego porozumienia między III Rzeszą a ZSRR, a władze w Moskwie jedynie czekały na odpowiedni moment - uważa historyk. "Sowieci chcieli zjeść jak najwięcej, jak najmniej się wysilając" - powiedział. Jerzy Eisler przypomniał o następstwach radzieckiej agresji z 1939 roku. Pod sowiecką okupacją znalazło się około 250 tysięcy żołnierzy i oficerów. Część z nich komuniści próbowali wykorzystać do realizacji swojej polityki, pozostałych skazano na śmierć. Wiosną 1940 roku rozpoczęły się masowe egzekucje polskich oficerów w Katyniu.